Kolejny dzień nie przyniósł Morenowym Asom spektakularnych sukcesów…
Andrzej Thrun z Waldkiem Wierzbą dopiero 26 miejsce, Ola Rawska z Jurkiem Walczukiewiczem 30, a Zygmunt Czapluk z Emilią Wieczorek 42… Trudno to nazwać sukcesem, ale też nie było najgorzej. Udział wzięło 51 par, więc Andrzej z Waldkiem dokładnie w połowie stawki – gratulacje.
Znów było sporo dzieciaków z Akademii Primus z Pruszcza Gdańskiego i trzeba przyznać, że mimo młodego wieku radzą sobie bardzo dobrze, zero stresu. To chyba najlepszy wiek na rozpoczynanie brydżowej przygody.
Byli też licealiści z sąsiedztwa, ale tym razem nie najlepiej wypadli. W poniedziałkowym turnieju teamów zmieścili się w połowie stawki, a tu zaledwie 40 miejsce… najważniejsze jednak że grają, że się nie zniechęcają…
