Było trochę zamieszania, na jednym stole zawodnicy „zapomnieli” zagrać jedno rozdanie…
A może tylko nie zapisali, któż to wie? Oczywiście „zapłacili” za to ujemnymi punktami, jednak nie miało to wpływu na ostateczny wynik zwycięzców dzisiejszego turnieju Emilii i Zygmunta. Miejmy nadzieję, że w przyszłości będą się bardziej „przykładać” do gry i zapisywania wyników, bo konkurencja nie śpi i depcze im po piętach.
